- Panie z KGW spotykały się godzinę przed rozpoczęciem, coś na zasadzie MasterChefa. Miały wyłożone wszystkie składniki, musiały zobaczyć, co to są za składniki i w przeciągu godziny wymyśleć danie, które będą chciały przygotować. Przygotowujemy kaszę z warzywami i polędwiczkę w sosie pieczarkowym. Działamy z panią Ewą, robimy przepis niesprawdzony, pierwszy raz i co wyjdzie to wyjdzie, musi smakować. Widać to po ludziach po prostu, że dążą w kierunku zdrowej żywności. Doceniają lokalnych rolników coraz bardziej, nie wszyscy, ale idzie to w dobrą stronę - mówią Jessica Lochmajer, przewodnicząca Koła Gospodyń i Gospodarzy w Niezdrowicach, organizator wydarzenia, Agnieszka Golba z koła Gospodyń i Gospodarzy w Jaryszowie i Oliwier Jarosz zajmujący się produkcją serów.
A już jutro (08.09) na stadionie miejskim w Ujeździe dożynki gminne.