Zaczęło się od domowej awantury, a skończyło na zabezpieczeniu prawdziwego arsenału. Policjanci interweniowali w Niemodlinie. 88-letni mężczyzna po raz kolejny wszczął awanturę domową. Od kilku lat miał dopuszczać się przemocy wobec żony i dorosłego pasierba, a także kierować w jego stronę groźby karalne. Przy użyciu broni palnej groził mu pozbawieniem życia.

- W toku dalszych czynności na miejscu interwencji policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt sztuk broni palnej i amunicji. Co do części z zabezpieczonych rzeczy mamy podstawy by twierdzić, że były w posiadaniu mężczyzny nielegalnie, to między innymi dwa pistolety oraz kilka sztuk amunicji. Co do pozostałych zabezpieczonych sztuk broni musi wypowiedzieć się biegły z zakresu broni palnej – mówi mł. asp. Przemysław Kędzior, oficer prasowy KMP w Opolu.

Znaczna część arsenału to broń czarnoprochowa rozdzielnego ładowania. Na te wyprodukowane przed 1885 rokiem, nie potrzeba zezwolenia. Jednak tu, o każdej sztuce, wypowiedzieć się musi biegły.

Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się, gróźb karalnych oraz posiadania broni palnej bez zezwolenia. Grozi mu do 8 lat więzienia.