Wszczął awanturę, groził matce i uprawiał konopie indyjskie. Zarzuty gróźb karalnych i uprawy narkotyków usłyszał mieszkaniec gminy Biała w powiecie prudnickim.
W sobotnie (03.08) popołudnie dyżurny policji odebrał zgłoszenie o awanturze domowej na terenie gminy. Mundurowi ustalili, że nietrzeźwy syn, po powrocie do domu stał się agresywny i groził swojej matce pozbawieniem życia. Policjanci zatrzymali krewkiego 36-latka, który podczas badania alkomatem wydmuchał 2 promile. Poza tym w jego szafie mundurowi znaleźli krzak konopi indyjskich.
Mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia.