Nad chodnikiem niebezpiecznie zwisały dachówki. W każdej chwili mogły na kogoś spaść i go zranić.

Zagrożenie pojawiło się wczoraj (16.01) na ul. Kołłątaja. Operacja jego usunięcia była nie lada wyzwaniem. Strażacy musieli użyć drabiny, a sytuacji nie ułatwiała ścisła zabudowa budynków.