100 strażaków, 30 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, 2 dromadery oraz 2 śmigłowce gaśnicze brały udział w gaszeniu pożaru lasu w Kłodnicy.

Ogień pojawił się w dwóch lokalizacjach - przy ulicy Wandy oraz przy ulicy Leśnickiej. Zgłoszenia do operatora numeru alarmowego wpłynęły w niedzielę, 28 czerwca przed godziną 18. Na miejsce niezwłocznie zadysponowano liczne siły i środki.


- Pożary te zostały zauważone z dostrzegalni pożarniczych, które pełniły dyżur. Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy faktycznie potwierdzili pożar lasu w obydwu obrębach. Na miejsce zostały skierowane dodatkowe siły i środki z uwagi na to, że pożar szybko się rozprzestrzeniał. Bardzo wysoka temperatura utrudniała, nadal utrudnia prowadzenie działań ratowniczych. Działania potrwają najprawdopodobniej do godzin porannych. Działania straży pożarnej były wspierane przez sąsiednie jednostki z powiatu krapkowickiego, gdzie zostały dysponowane moduły kompanii gaśniczej województwa opolskiego - powiedział st. kpt. Piotr Krok, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.



Oba te pożary objęły w sumie dwa hektary lasu. Na miejscu interweniowali także policjanci oraz zespół zarządzania kryzysowego.