Kilka godzin trwała akcja strażaków w Borkowicach, gdzie paliło się prawie 40 hektarów ścierniska.
To kolejny groźny pożar w regionie w trakcie żniw, ale równocześnie w tym upalnym tygodniu. Alarm został wszczęty we wtorkowy (19.07) wieczór, a na miejsce ściągane były jednostki gaśnicze z Brzegu, Lewina Brzeskiego, Skorogoszczy, Łosiowa, a nawet z powiatu opolskiego.
Pożar był o tyle groźny, że zagrażał pobliskiemu zagajnikowi leśnemu. Strażacy w pocie czoła jak najszybciej próbowali opanować sytuację. Podawane były z wozów prądy wody, nastąpiły zrzuty powietrza, kolejni druhowie starali się ograniczyć rozprzestrzenianie ognia za pomocą tłumic. Teren pożaru został także oborany dwoma pługami.