Nyscy strażacy zostali w piątek wieczorem (04.03) postawieni na nogi po zgłoszeniu o pożarze pojazdu z olejem napędowym.

Do zdarzenia doszło w piątek (04.03) po godzinie 22.00. Przybyłe na miejsce zdarzenia służby zastały kabinę pojazdu w ogniu. Do auta doczepiona była opróżniona cysterna. Dużym zagrożeniem była zatankowana obok autocysterna z olejem napędowym. Strażacy musieli ugasić pożar i zabezpieczyć drugi pojazd.

W pożarze nikt nie ucierpiał. Szczegółu pożaru wyjaśniają teraz śledczy.