Sezon zachorowań w pełni, a to oznacza spore wyzwanie dla lekarzy. Podobnie jest w Brzeskim Centrum Medyczny. W tym roku oprócz wzmożonej ilości zachorowań na grypę pojawiają się także inne choroby, które wpływają na pracę szpitala.

- Oczywiście obserwujemy duży wzrost zachorowań zarówno na wirusa grypy, RSV, niestety Covid-19 także do nas powraca. Stąd konieczność izolacji pacjentów - podkreśla Kamil Dybizbański, dyrektor Brzeskiego Centrum Medycznego. Odwiedziny w częściach oddziałów są wstrzymywane dopiero po bezpośredniej decyzji kierowników oddziałów. W tej chwili przyjęcia pacjentów do brzeskiego szpitala nie są zagrożone. - Na chwilę obecną miejsc nie brakuje. Największe problemy mamy na pediatrii i oddziale wewnętrznym, ale jeszcze nie wstrzymujemy przyjęć - dodaje dyrektor Brzeskiego Centrum Medycznego.

Eksperci przekonują, że szczyt zachorowań na grypę jest jeszcze przed nami i według statystyk przypadnie za kilka tygodni.