Wydarzenie odbyło się tuż przed meczem o Puchar Prezydenta Miasta. Tablica wisi na zewnątrz budynku przy głównym wejściu. Widnieje na nim podobizna Kazimierza Pietrzyka oraz napis "Hala Widowiskowo-Sportowa Azoty im. Kazimierza Pietrzyka.
- Myślę, że zasłużył na to, żeby jego imieniem ta hala była nazwana i w ten sposób te jego dokonania zostały uwiecznione. Bo to rzeczywiście była jego pasja, drugie dziecko. Nie jestem absolutnie zazdrosny. Jestem jedynakiem. I myślę, że to naprawdę fajny moment – powiedział Jarosław Pietrzyk, syn nieżyjącego już Kazimierza Pietrzyka.
- Napewno zależałoby mu, aby ten sport tutaj istniał i żeby w tej hali było właśnie tutaj jak najwięcej takich spektakularnych meczy. Żeby to wiecznie trwało i tak, jak kiedyś powiedział – żeby ten pociąg Zaksy się nigdy nie zatrzymał – powiedziała Wanda Pietrzyk, żona Kazimierza.
- Zaksa, to Kędzierzyn-Koźle, Kędzierzyn-Koźle, to Zaksa. I gdziekolwiek jedziemy, to mieszkańcy naszego miasta kojarzą się z siatkówką. A ja zawsze mówię, że Kędzierzyn-Koźle, to stolica Polskiej siatkówki – powiedziała Sabina Nowosielska, prezydent miasta.
Tablica i nazwanie hali imieniem Kazimierza Pietrzyka, to inicjatywa członków Klubu Kibica Zaksy.