Program imprezy zapowiada się imponująco.
- Chodziło mi o to, żeby kontynuować koncepcję różnorodności stylistycznej, staram się o to przez tyle lat. Popularne są tributy, czyli koncerty poświęcone wielkim gwiazdom muzyki - mówi dyrektor artystyczny festiwalu Ryszard Czeczel.
- Promujemy wielopokoleniowość. Ikoniczne postaci, takie jak Krzysztof Ścierański czy Marek Raduli prezentują pewną wirtuozerię, która jest dobrze znana uchu wyrobionego już w jazzie słuchacza. Natomiast Marcelina Gawron czy Gniewomir Tomczyk, Mateusz Krautwurst czy Grzegorz Dowgiałło to są artyści młodego pokolenia, którzy eksperymentują nie tylko z jazzem, ale także z soulem, new soulem, z hip-hopem - mówi dyrektor Prudnickiego Ośrodka Kultury dr Sylwia Gawłowska-Muller.
- Jeżeli ktoś kocha jazz, ktoś kocha muzykę tzw. wolną, na pewno będzie czuł się w Prudniku w tych dniach bardzo dobrze. Oczywiście zapraszamy do Willi Frankla, tzw. willi kultury - zaprasza burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak.
Poza koncertami, w ramach festiwalu, nie zabraknie także atrakcji dodatkowych.
- Po pierwsze strefa dziecka, po drugie warsztaty wokalne, warsztaty fotograficzne, muzyczny reportaż, warsztaty malarsko-graficzne zatytułowane "Sztuka improwizacji". Będzie wystawa "Jazz w anegdocie". Szereg propozycji, form spędzenia artystycznie i twórczo wolnego czasu. Oczywiście nie zabraknie strefy gastronomicznej - wymienia dr Sylwia Gawłowska-Muller.
Jazz Prudnik Festiwal odbędzie się 4 i 5 sierpnia w ogrodzie Prudnickiego Ośrodka Kultury.