38-latek za kierownicą toyoty, holował volkswagena którym kierował 41-latek. Połączenie giętkie między pojazdami było nieprawidłowe, co skłoniło strzelecką drogówkę do kontroli. Jak się okazało obaj mężczyźni kierowali samochodami mimo sądowych zakazów. Dodatkowo, holowany volkswagen nie miał badań technicznych od marca.

- Warto wspomnieć, że obydwaj kompani w swoich pojazdach przewozili swoje partnerki, które to posiadały uprawienia do kierowania. Jak kobiety przekazały policjantom osobowy volkswagen uległ tego samego dnia awarii, jednakże one razem bały się kierować tymi pojazdami w trakcie holowania. Nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, jednomyślnie namówiły swoich partnerów do wejścia za kółko swoich aut, a co za tym idzie złamania sądowego zakazu – mówi mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.

Za kierowanie wbrew zakazowi grozi im do 5 lat więzienia.