Chodzi o wiadukt kolejowy nad ulicą Krapkowicką. Dochodziło tam do tragicznych wypadków.
W najbliższych dniach opolski ratusz ma zawrzeć porozumienie w sprawie inwestycji z PKP PLK. Jak mówi prezydent stolicy województwa Arkadiusz Wiśniewski, prace ruszą nie wcześniej niż w przyszłym roku.
- Trzeba wykonać jeszcze dokumentację prac tych modernizacyjnych. Przez długi czas rozmawialiśmy z koleją, nie było łatwo przekonać kolei, żeby w ramach prowadzonych prac, żebyśmy podjęli wspólnie przebudowę wiaduktu. Myślę, że zanim doczekamy się skończonego remontu tego miejsca to jeszcze 2, 3 lata miną - mówił Wiśniewski.
Obecnie przestrzeń pomiędzy torami a jezdnią ma zaledwie 2,2 metra. A sam przejazd jest tak wąski, że mieści się tam jeden pojazd. Po modernizacji - która obejmie tez samą ulicę - będzie wyżej i szerzej.