Gotowa jest opinia biegłego w sprawie wybuchu pompy ciepła w Chrząstowicach. Przypomnijmy, do tragicznego wypadku, w którym zginął mieszkaniec domu i serwisant, doszło w sierpniu zeszłego roku.
Jak przekazuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, do eksplozji układu chłodniczego pompy doszło na skutek użycia niewłaściwej substancji do weryfikacji szczelności instalacji. 
- Według biegłego serwisant użył tlenu technicznego, który po wprowadzeniu do instalacji połączył się z oparami oleju, który stanowi płyn techniczny wykorzystywany w instalacji chłodniczej i w ten sposób doszło do zapłonu tej mieszaniny, sprężenia gazów i rozerwania instalacji - mówi Stanisław Bar. 

Śledztwo nadal trwa, a prokurator analizuje, czy kontynuować postępowanie.