Orkiestrowe kamyki znalezione, a pieniądze wsadzone do puszki. Zabawa, która towarzyszyła tegorocznej Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy w Ujeździe cieszyła się ogromną popularnością. Za każdy znaleziony specjalny kamień jedna z firm i radni wpłacali po 100 zł. A sam finał WOŚP w Ujeździe miał miejsce na rynku.
- mówili wolontariusze, uczestnicy kwesty i szef sztabu, burmistrz Hubert Ibrom.
Wydarzenie w Ujeździe zakończyło tradycyjne światełko do nieba. W tym roku tutejszy sztab grał razem z gminą Izbicko.