27 i 32-latek wpadli, gdy z prywatnej posesji próbowali wynieść zdemontowane kaloryfery. Jak sami przyznali, mieli plan, by je sprzedać w skupie złomu.
Do zdarzenia doszło na początku tygodnia w jednej z miejscowości powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Właściciel zauważył podejrzanie zachowujących się mężczyzn i wezwał policję.
- Gdy policjanci dojechali na miejsce, ujęci mężczyźni tłumaczyli, że chcieli ukraść kaloryfery, a następnie sprzedać je w skupie złomu żeby sobie „dorobić”. Jak się okazało, nie było to ich jedyne przewinienie - informuje sierżant sztabowy Monika Frąckowiak z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
Złodzieje na miejsce przyjechali nieubezpieczonym samochodem. 32-latek, który kierował był pod wpływem alkoholu i posiadał sądowy zakaz kierowania pojazdami, a jego 27-letni pasażer okazał się być poszukiwany.