- 8322 głosy. To na pewno zobowiązuje do dalszej pracy na rzecz społeczeństwa w regionie – podsumowywał kampanię wyborczą Paweł Masełko. Starosta powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego startował z listy Koalicji Obywatelskiej i zajął 6 miejsce. Jednak mandaty poselskie zdobyło pierwszych pięciu kandydatów. To oznacza, że Kędzierzyn-Koźle ponownie pozostał bez reprezentanta w sejmie.
Paweł Masełko, mimo wszystko podkreśla, że liczba głosów jest satysfakcjonująca i będzie dodatkowym bodźcem do dalszej pracy jako starosta.
- To jest jakiś element takiej legitymizacji mojej pracy, tutaj na rzecz społeczności lokalnej. W czasie tej kampanii było bardzo wiele pozytywnych, takich relacji, głosów. To wszystko cieszy ale też buduje i daje dodatkową energię na pracę, właśnie w przyszłości, że te zadania które wykonujemy są jednak dobrze odbierane i doceniane – komentuje.
Starosta kędzierzyńsko-kozielski dodaje również, że jest otwarty na współpracę z nowo wybranymi posłami, również tymi z przyszłej opozycji.