Wyszedł z domu i nie odbierał telefonu, unikając kontaktu z rodziną. Kędzierzyńsko-kozielscy policjanci zostali powiadomieni o zaginięciu 33-latka będącego w kryzysie emocjonalnym.
Razem ze strażakami rozpoczęli poszukiwania. Po kilku godzinach mężczyzna został odnaleziony w lesie i przekazany pod opiekę specjalistów. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.   Mundurowi przypominają, że podczas poszukiwań czas odgrywa kluczową rolę, a każda minuta jest na wagę złota, jeśli chodzi o ratowanie ludzkiego życia.