Przy Centrum Usług Społecznych stanęły wieszaki z ciepłymi swetrami i kurtkami, a na ławkach pojawiły się spodnie, czapki i buty
- Akcja cieszy się wielką popularnością, organizujemy ją rokrocznie. Jest bardzo duże zainteresowanie, bardzo się cieszymy, bo zainteresowanie jest z dwóch stron, czyli i osoby, które przynoszą odzież, wyposażenie domowe do podzielenia się, jak również osoby zainteresowane tą formą pomocy. To, co chciałam to znalazłam - kurteczki i spodnie. A już kiedyś brała Pani udział w takiej akcji? - Nie, pierwszy raz. Myślę, że to jest dobre. Są różni ludzie, są biedni, są bogaci, a ci co potrzebują to sobie przyjdą wybrać. Ładne ciuszki dla syna, wszystko dla dzieci. Dla wnusia takie ciuszki małe znalazłam - mówią Agnieszka Karoń-Wieczorek, zastępca dyrektora Centrum Usług Społecznych oraz mieszkanki.
Akcja "Ciepła szafa" odbędzie się jeszcze jutro (25.10) i potrwa od 10.00 do 13.00