12 tys. zł kaucji musiał wpłacić przewoźnik po kontroli na opolskich drogach. Zatrzymali go inspektorzy transportu drogowego w Reńskiej Wsi.

Do rutynowej kontroli zatrzymano zespół pojazdów z Bośni  Hercegowiny, wykonujący transport międzynarodowy. Przewóz rzeczy odbywał się na trasie z Austrii do Polski. W takim przypadku, przewoźnik spoza Unii Europejskiej, musi posiadać właściwe polskie zezwolenie. Kierowca takie okazał, ale nie było wypełnione. Wobec czego uznano je za nieważne. Przewoźnik wpłacił kaucję na poczet ewentualnych kar, a pojazd został skierowany na parking, do momentu okazania prawidłowego zezwolenia.