Kierowca zakleszczony był w samochodzie. By go wydostać interweniować musiała straż pożarna. Do niebezpiecznego wypadku doszło na drodze wojewódzkiej 426 w okolicy Zawadzkiego. Strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych wyciągnęli poszkodowanego z samochodu i przekazali pod opiekę ratowników.

- Jak wynika z ustaleń policjantów pracujących na miejscu 35-letni mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni. W wyniku tego zdarzenia pojazd dachował. 35-letni mężczyzna podróżował sam, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówiła st. sierż. Marta Białek ze strzeleckiej komendy policji.

Kierowca został ukarany mandatem karnym za spowodowanie zdarzenia drogowego.