Niepokój mieszkańców Zdzieszowic wzbudziły dziś wieczorem kłęby gęstego, czarnego dymu unoszące się nad miejscową koksownią. Na miejsce wezwano straż pożarną.
Zgłoszenie wpłynęło o godz. 18.16. Jak poinformował oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, sytuacja związana jest z tak zwanym kontrolowanym alternatywnym procesem spalania. Oznacza to, że spalanie gazów odbywa się w sposób awaryjny, ale zaplanowany i nadzorowany przez służby techniczne zakładu. Na miejscu działało 7 zastępów straży - PSP i OSP. Wróciły do bazy jeszcze przed godz. 19.00.
Na tę chwilę nie ma informacji o zagrożeniu dla mieszkańców ani o osobach poszkodowanych. Wstępna analiza danych ze stacji pomiarowej w Zdzieszowicach z godz. 18.00 i 19.00 nie pokazuje wyraźnego, nagłego pogorszenia jakości powietrza w momencie pojawienia się czarnego dymu.