Dramatyczny telefon z prośbą o pomoc odebrał dyżurny kluczborskiej policji. Dzwoniła osoba z rodziny zdesperowanej nastolatki. Po tym, jak pojawił się sms z informacja o myślach samobójczych, kontakt z dziewczynką się urwał.
Policjantowi udało się skontaktować z 13-latką i zdobyć cenne informacje, by jego koledzy dotarli na miejsce na czas.
- Dziewczyna nie odbierała połączeń od członka rodziny, w związku z czym, to dyżurny po kilku próbach połączył się z nastolatką. Policjant spokojnym i opanowanym głosem prowadził rozmowę, chcąc dowiedzieć się jak najwięcej szczegółów. Była to bardzo trudna i stresująca rozmowa, jednakże dyżurnemu udało zdobyć się zaufanie młodej kobiety, jednocześnie ustalając jej położenie - relacjonuje aspirant sztabowy Dawid Gierczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Wszystko działo się w piątkowy (04.11) wieczór. Dziewczynka trafiła pod opiekę lekarzy.