Drugi raz w tym samym miejscu w odstępie tygodnia. Ponownie przy ulicy Stalmacha w Kędzierzynie-Koźlu interweniowała straż pożarna. Prawdopodobnie doszło do podpalenia. Równolegle ogniem objęty był kontener i oddalona o kilka metrów wolnostojąca wiata. Na miejscu działało 40 strażaków i 12 pojazdów pożarniczych.

- mówił st. kpt. Piotr Krok, oficer prasowy KP PSP w Kędzierzynie-Koźlu.

Przypomnijmy, że 6 lipca przy pożarze hali magazynowej, w tym właśnie miejscu, pracowało 200 strażaków.