Kobieta z dzieckiem od razu zgłosiła się na oddział zakaźny szpitala wojewódzkiego. Nie mają objawów i nie wymagają hospitalizacji, ale objęci zostali nadzorem. - Te osoby poddane są nadzorowi epidemiologicznemu. Nadzór polega na tym, że dwa razy dziennie pracowniki powiatowej stacji kontaktuje się z nimi, pyta o samopoczucie, czy nie występuje kaszel i mierzona jest dwa razy dziennie temperatura ciała. Te osoby nie wykazują żadnych objawów zakażenia wirusem w związku z tym nie ma potrzeby kwarantanny – tłumaczy Małgorzata Gudełajtis specjalista ds. kontaktu z mediami Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opolu.
Osobom wracającym z zagrożonych wirusem terenów, zaleca się obserwację występowania objawów i ogólna profilaktykę. Okres wylęgania wirusa to 14 dni.