Mundurowi z Dobrodzienia otrzymali zgłoszenie o kradzieży w kościele przy Placu Wolności w sobotnie (17.02) popołudnie.
- 44-latek pod nieobecność wiernych wyniósł Ewangeliarz, Pismo Święte Starego i nowego Testamentu, posrebrzany krzyż lektorski oraz szatę liturgiczną. Wyciągał ręce jeszcze do skarbony, ale nie znalazł w niej żadnej gotówki. Policjanci odzyskali wszystkie skradzione przedmioty - mówi asp. sztab. Piotr Chwastowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Mundurowi zabezpieczyli nagranie z kamery monitoringu, a po dwóch dniach sprawcę rozpoznał podczas obchodu dzielnicowy. Jak ustalili kryminalni, 44-latek odwiedzał kościół dwukrotnie, zawsze w tym samym celu.
Mężczyzna przyznał się do kradzieży, grozi mu do 5 lat więzienia.