Sprawa kozielskiego portu była jednym z kluczowych tematów rozmowy z samorządowcami podczas wizyty Donalda Tuska w Kędzierzynie-Koźlu. Kilkusetmilionową inwestycję wstrzymuje od dawna, nie doprowadzenie torów kolejowych do portu przez PKP. Sprawę tę monitoruje prezydent miasta i przedstawiła ją również przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej.
- Premier odesłał mnie do ministra Sasina, który zarządza spółkami, a który powiedział że w ogóle nie można ingerować w Spółki Skarbu Państwa. Więc odczytałam odpowiedź jako negatywną. Ja będę cały czas drążyła sprawę portu. Przypuszczam, że pan Donald Tusk nie znał tej sytuacji, ale już od wczoraj wie – mówi prezydent Sabina Nowosielska.
Przypomnijmy, że od około 2 lat inwestor nie może uzyskać odpowiedzi dotyczącej pozwolenia na wybudowanie 500 metrów torów kolejowych.