Z kolei w połowie przyszłego tygodnia budowlańcy powinni skończyć przygotowywanie pomieszczeń, w których pracownia będzie się mieścić.
- Pożądane możliwości to będzie około 100 testów na dobę. Niemniej jednak proszę, żebyście Państwo zwrócili uwagę, że my, żeby dojść do tych 100 testów na dobę musimy pokonać barierę tego, że tak naprawdę te urządzenie jest dla nas nowym urządzeniem. Pracownia de facto genetyczna, jest zupełnie czymś nowym, dlatego my będziemy musieli się tego uczyć. Dlatego już od poniedziałku, czyli od 20 wesprze nasz szpital technik z innego szpitala, który nam pomoże uczyć się tej technologii, którą otrzymamy - mówił Jarosław Kończyło, dyrektor SP ZOZ-u w Kędzierzynie-Koźlu.
Dzięki możliwości badania próbek na miejscu - na razie są dostarczane do Opola i Wrocławia - skróci się czas oczekiwania na wynik.
- Szacujemy ten czas na poziomie nie wiem, 18 może godzin, może 20. Ogólnie, średnio w chwili obecnej to jest nie dłużej niż 24, 48 godzin od momentu otrzymania testu przez tamtą lokalizację - dodaje dyrektor.
Pierwsze testy placówka planuje wykonać początkiem maja. Po Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opolu będzie to drugie miejsce w regionie wykonujące takie badania. Laboratorium powstanie za pieniądze przekazane szpitalowi przez Grupę Azoty ZAK S.A. - to przypomnijmy 750 tys. zł. Ta kwota pokryje też inne wydatki.