Mieszkańcy powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego kasowali tylko niektóre produkty. Do zdarzenia doszło kilka dni temu w jednej z drogerii w Krapkowicach. 27-latek i jego 25-letnia partnerka tłumaczyli, że się pomylili. Monitoring pokazał jednak co innego.
- Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze, wspólnie z pracownikami sklepu, sprawdzili zapisy monitoringu. Zgłoszenie zostało potwierdzone. 27-latek i jego 25-letnia partnerka, tłumaczyli się mówiąc, że do sytuacji mogło dojść przez pomyłkę. Jak się jednak szybko okazało było to celowe działanie. Jak ustalili policjanci, mężczyzna i kobieta, kasując produkty poprzez pominięcie znacznej ich części, skradli ze sklepu towar o wartości blisko 1200 złotych - mówi mł. asp. Ewelina Karpińska, oficer prasowy krapkowickiej policji.
Zatrzymanym grozi do 5 lat więzienia.