Kilka dni temu dyżurny brzeskiej komendy policji odebrał telefon z informacją o kradzieży w jednym ze sklepów w mieście.

Na miejscu mundurowi ustalili, że do sklepu miał wejść mężczyzna, który oświadczył, że chce alkohol i papierosy. O dalszym przebiegu zdarzenia mówi st. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy brzeskiej komendy policji.


 - Ja wynikało z ustaleń policjantów, do sklepu miał wejść mężczyzna, który oświadczył ekspedientce, że chce alkohol i papierosy. Gdy kobieta położyła na ladzie wskazany towar i powiedziała ile mężczyzna ma za niego zapłacić, ten próbował zabrać zakupy bez płacenia. Aby utrzymać łup przy sobie poszarpał i odepchnął stojąca za kasą kobietę. Ukradł alkohol i papierosy, a następnie wybiegł ze skradzionym towarem ze sklepu.

Na podstawie przesłuchań świadków i zapisu monitoringu udało się ustalić tożsamość sprawcy. Dwa dni później mundurowi zatrzymali 23-letniego mieszkańca Brzegu. W chwili zatrzymania miał promil alkoholu we krwi.

Śledczy przedstawili mężczyźnie zarzut kradzieży rozbójniczej, do którego się przyznał. 23-latek może spędzić w więzieniu nawet 5 lat. 


fot. KPP Brzeg