Mężczyzna miał zrobić remont w mieszkaniu poszkodowanej, tymczasem połakomił się na jej kartę płatniczą. Sprawca usłyszał już zarzuty.
Poszkodowana kobieta kilka dni temu zgłosiła policjantom z Brzegu kradzież karty. Stwierdziła, że musiało się to stać w mieszkaniu, gdy zostawiła kartę na komodzie. Gdy chciała schować ją do portfela, karty już nie było.
Po kilku dniach działań, mundurowi znali już sprawcę kradzieży. To 55-letni mieszkaniec miasta. W chwili zatrzymania miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Okazało się, że mężczyzna wykonywał u poszkodowanej prace remontowe. Wykorzystał chwilę jej nieuwagi i zabrał kartę bankomatową. Kilka dni płacił nią zbliżeniowo.
55-latek usłyszał 8 zarzutów, grozi mu do 10 lat więzienia.