Najcięższa spośród tegorocznych 21 dyń, ważyła 574 kg. To była niekwestionowana królowa Bania Festu w Krapkowicach. Nie zabrakło też innych warzyw gigantów, stoisk z różnymi smakołykami, gwiazd muzyki na scenie i Michela Morana przy garnkach. Dwudniowa impreza była również okazją do świętowania 25-lecia powiatu krapkowickiego.

- Masa podziękowań dla wielu ludzi, którzy sprawili, że ten powiat w sercu Opolszczyzny jest dobrze postrzegany, jest atrakcyjny – mówi w kontekście 25-lecia powiatu, starosta Maciej Sonik.

- Mnóstwo wystawców, mnóstwo potraw przygotowanych specjalnie właśnie z dyni, więc można dzisiaj spróbować przeróżnych rzeczy – zaznacza Sabina Gorzkulla, wicestarosta powiatu.

- 574 kg. Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku bo rok był bardzo trudny, było zimno, ale udało się – mówi Marcin Skubel, który wyhodował najcięższą tegoroczną dynię.

- Trzeba dopilnować no i dużo serca włożyć w to żeby hodować – mówi Małgorzata Laskiewicz, jedna z hodowców gigantycznych warzyw.

- Przyszliśmy tutaj, żeby się pobawić, żeby spędzić ten czas, i podzielić się tą miłością do dyni. O! – podkreśla Michel Moran.

Na scenie można było zobaczyć Andrzeja Piasecznego, Marylę Rodowicz, Paktofonikę i O.S.T.R. Jak zawsze podczas święta dyni w Krapkowicach pobijany był również rekord Polski. Tym razem były to pączki z nadzieniem dyniowo-pomarańczowym, których to przygotowano 2434.