Zwierzę na obrzeżach Prudnika zauważyła przypadkowa osoba i powiadomiła o tym Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
TOZ przewiózł czworonoga do lecznicy weterynaryjnej, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy. Wolontariusze zbierają środki na ratowanie COVI-ego - bo tak nazwano psa, a policja poszukuje jego właściciela. Funkcjonariusze ustalają czy nie doszło w tym przypadku do przestępstwa jakim jest znęcanie się nad zwierzęciem. Osoby, które mają informacje mogące pomóc w tej sprawie proszone są o kontakt z prudnicką policją.