24 drużyny z regionu, Czech i Niemiec stanęły w szranki w zawodach, bez których mieszkańcy Przechodu nie wyobrażają sobie ostatniego weekendu lipca.

Już po raz 21. w tej małej miejscowości w gminie Korfantów odbył się Wasserball, czyli Międzynarodowy Turniej Piłki Prądowej. W wydarzeniu biorą udział już kolejne pokolenia strażackich rodzin.

 - To nie jest jedyna taka impreza w województwie, ale jedyna chyba na świecie. To była taka zabawa strażacka, która miała pomagać w tężyźnie fizycznej. Raz zabawa, a z drugiej strony to było ćwiczenie. Kiedyś wszystko co się działo z gaszeniem pożaru, było tylko siłą własnych rąk i mięśni. To nie było z autopompy, wtedy to takie zwykłe bryczki, która tu stoi z boku i to wszystko ręcznie trzeba było napędzać - mówi burmistrz Korfantowa Janusz Wójcik.

 - Impreza z takiej zabawy regionalnej stała się imprezą międzynarodową, stąd od lat jako samorząd województwa wspieramy właśnie Wasserball w Przechodzie - mówi dyrektor gabinetu marszałka województwa opolskiego Arkadiusz Kuglarz.

 - Jak w piłce nożnej, trzeba strzelać gole. Gramy w systemie grupowym, są grupy trzyosobowe. Każdy gra w grupie z każdym. Dzięki temu ostatni weekend lipca nabiera zupełnie innej formy. Tu się robi właściwie dwukrotna liczba mieszkańców - przyznaje prezes OSP Przechód Krzysztof Sporek.

Wasserball to impreza dwudniowa, finały zostaną rozegrane w niedzielę (30.07).