Kwiatki, bratki i stokrotki... śpiewa w dziecięcej piosence mała ogrodniczka. A Nysa postawiła na słoneczniki.

Całe pole słoneczników wyrosło na działce w pobliżu marketu budowlanego na obrzeżach miasta. Zasiany zostały został nimi teren liczący pół hektara. To nie przypadek. Jak tłumaczą urzędnicy, zbiory posłużą za karmę dla ptaków. Nasiona trafią do przedszkoli i szkół, by dzieci mogły uzupełniać karmniki.

W ramach poprawy bioróżnorodności w Nysie wysiane zostały także łąki kwietne. Jedna z nich kwitnie przy ul. Emilii Gierczak.