Zima już odpuściła na dobre, a po niej część dróg wygląda jak szwajcarski ser. Dziury w nawierzchni to spory problem między innymi dla kierowców w gminie Lewin Brzeski.

Samorząd rozpoczyna łatanie największych ubytków, ale nie wszystkie będą naprawiane. O remoncie dróg decydują ich właściciele, a na terenie gminy znajdują się trakty zarówno gminne, jak i powiatowe, czy wojewódzkie. Ze względu na trudną sytuację finansową, najmniej remontów planowane jest na drogach powiatowych. - Niestety najczęściej jest to robione emulsją i to na długo nie wystarcza. Wiemy, że te łaty asfaltu na gorąco są najskuteczniejsze i najtrwalsze - podkreśla Artur Kotara, burmistrz Lewina Brzeskiego.

Gmina zabezpieczyła dodatkowe 20 tys. zł łatanie dziur. Prace mają się rozpocząć na początku kwietnia.