Dopiero w grudniu może zakończyć się proces generalnej wymiany oświetlenia ulicznego w gminie.

Inwestycja przeciąga się w czasie o kilka miesięcy, a zniecierpliwienie mieszkańców oraz władz samorządowych proporcjonalnie rośnie.

- Na bieżąco dopytuję w firmie Tauron, co się dzieje. Przypomnę, że umowę podpisaliśmy na wiosnę i początkowo prace miały być realizowane w okresie wakacyjnym. Teraz harmonogram przewiduje zakończenie prac do końca listopada i mam nadzieję, że teraz to już są te prawdziwe informacje - komentuje wójt Bierawy Krzysztof Ficoń.

Gmina domagać się będzie rekompensaty za niewykonanie inwestycji w terminie.