Medyk pracujący w Uniwersyteckim Szpitalu Kliniczny jest wśród osób podanych wczoraj (23.03) przez Ministerstwo Zdrowia, u których obecność wirusa potwierdzono pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych.
Wiadomo, że wrócił z Hiszpanii. Jak zapewnia USK od tego czasu nie miał kontaktu z pacjentami i pracownikami. Kwarantanną została objęta, jego żona - lekarka z Opolskiego Centrum Onkologii. Ta w piątek (20.03) była w pracy, dlatego dyrektor lecznicy podjął decyzję o reorganizacji. Do dziś (24.03) potrwać ma dezynfekcja budynku onkologii klinicznej, który został zamknięty. Kwarantannie poddało się też około 20 osób, które miały kontakt z kobietą. To lekarze, pielęgniarki i przedstawiciele personelu pomocniczego.