"Chciałbym żeby ta strefa była kołem zamachowym dla rozwoju gminy" - przekazuje burmistrz Artur Kotara. Inwestycja w rezultacie ma dać nowe miejsca pracy a także wpłynąć na liczbę mieszkańców.

- Ulokowanie zakładów pracy w Lewinie Brzeskim spowoduje mniejsze wyludnienie, a co za tym idzie - im więcej mieszkańców, tym więcej dochodów ma gmina z PIT-37, więc ma z czego żyć po prostu. W tej chwili mamy 33 hektary w strefie, a przygotowujemy powiększenie tego terenu do 300 ha. Prędzej, czy później tutaj się nam firmy polokują - mówi burmistrz Lewina Brzeskiego. 

Plan zagospodarowania przestrzennego ma być uchwalony wiosną przyszłego roku. Pieniądze płyną z Programu Inwestycji Strategicznych.