To miało być zwykłe wyjście do kina, a przerodziło się w przedwyborczą, polityczną przepychankę. Coraz głośniejsza staje się sprawa filmu Agnieszki Holland, „Zielona granica”, na który mieli iść uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Kędzierzynie-Koźlu.

 Z tego co udało nam się ustalić, z wyjściem do kina, nie zgadzała się dwójka rodziców będąca w zarządzie rady rodziców liceum. W sumie swój sprzeciw wyraziło kilkanaście osób. Dyrekcja szkoły pod ich naporem przesunęła wyjście do kina.

- Nie jesteśmy żadnym cenzorem. Szkoła jest demokratyczna, szkoła bierze udział w różnych wydarzeniach kulturalnych. Myślę, że okres przedwyborczy stał się okresem zbyt emocjonalnym i w związku, jakby z nie uzyskaniem aprobaty wszystkich rodziców, podjęłam decyzję, że pójdziemy na ten film w okresie mniej gorącym – mówi Katarzyna Arciszewska, dyrektor II LO w Kędzierzynie-Koźlu.

Wśród tych kilkunastu osób, jak udało nam się dowiedzieć, dominują prawicowe poglądy związane z partią rządzącą. Dyrektorkę szkoły zapytaliśmy z kolei o to jakimi argumentami się posługiwali.

- Podnosili argumenty, że szkoła nie jest przestrzenią do upolityczniania, że szkoła nie może być agitacją, że szkoła przede wszystkim powinna służyć temu żeby przekazywać wiedzę, a martwią się, że akurat ten film mógłby stać się taką iskrą zapalną – dodaje dyrektora. Warto podkreślić, że tego filmu, gdy sprawa nabrała tempa, najprawdopodobniej w Kędzierzynie-Koźlu jeszcze nikt nie widział. Premiera ma miejsce dzisiaj (22.09).

Reszta rodziców, czyli stanowcza większość szkolna, nie kryje oburzenia z rozwoju sytuacji. A dyrekcja liceum, jeżeli będzie to możliwe, będzie chciała zorganizować wyjście do kina po wyborach.

Warto nadmienić również, że w dniu premiery, na Opolszczyźnie konferencje zwoływał wiceminister Janusz Kowalski. Właśnie w kwestii wspomnianego filmu. Na swoim koncie w mediach społecznościowych wprost pisze o nauczycielce liceum, która wyszła z inicjatywą pójścia na, jak to sam wiceminister określa – „antypolski paszkwil”. Wspomniana nauczycielka, startuje w obecnych wyborach z listy Koalicji Obywatelskiej.