Niskie ciśnienie wody w kranach mieszkańców Lubszy wkrótce przestanie być problemem. Gmina ma pomysł jak rozwiązać problem, który wraca w upalne dni.
Planowana jest budowa kolejnej stacji uzdatniania wody. Władze Lubszy twierdzą, że za kłopoty odpowiadają sami mieszkańcy. Zbyt duże zużycie wody prowadzić do spadków ciśnienia w całej sieci. - Wody brakowało, bo niestety na nic się zdały nasze apele, żeby nie napełniać basenów w jednym czasie. To już jest normalne, że przy nowych posesjach są takie baseny, które mają pojemność po kilkanaście metrów sześciennych. Napełnianie ich trwa całą dobę - przekonuje wójt Lubszy Bogusław Gąsiorowski.
Budowa nowej stacji uzdatniania wody ma kosztować 4 mln zł. Gmina chce pozyskać pieniądze na inwestycje z rządowego Nowego Ładu.