Przeszło stuletni dąb rosnący w Gogolinie ma zostać usunięty ze względu na zagrożenie, jakie stwarza sąsiadującej linii kolejowej. Decyzja o wycince zapadła w 2017 roku, ale dopiero teraz ma zostać wykonana. - Eksperci od bezpieczeństwa ruchu kolejowego oceniają, że lokalizacja drzewa zagraża bezpieczeństwu ruchu kolejowego - mówił pod koniec grudnia na naszej antenie Mirosław Siemieniec ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.
Dziś w nocy uruchomiono elektroniczną petycję. Podpisało się pod nią już ponad 1200 osób. Ma ona trafić do dyrekcji PKP PLK w Opolu.
AKTUALIZACJA
Jak informują słuchacze Radia Park, o poranku przy Karliku pojawił się wysięgnik. Niewykluczone, że to może być początek wycinki. Na miejscu jest nasz reporter. Wkrótce więcej informacji.