Nowe zadaszenie pojawiło się w kaplicy Św. Magdaleny, która znajduje się w środku lasu, a którą licznie odwiedzają wierni i turyści.

Cudem ominął ją wielki pożar w 1992 roku, ale ślad czasu odcisnął swoje piętno na drewnianej zabudowie. W tym roku parafia i sąsiednie gminy doprowadziły do generalnego remontu. - Ta kapliczka dla nas ma bardzo wielką wartość. Nabiera to naprawdę nowego kształtu i będzie służyło Bardzo nas to cieszy, że udało się zgromadzić wokół tego grono osób zaangażowanych i finał przed nami - mówi wójt Bierawy Krzysztof Ficoń.

Samorząd dołożył swoją cegiełkę, przekazując 25 tys. zł. Osobno parafia prowadzi zbiórkę na realizowane prace.