Do ujawnienia doszło w poniedziałek (03.10) podczas prac drogowych. Zwłoki leżały w zagajniku kilkadziesiąt metrów od jezdni.
O szczegółach prok. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
- Zwłoki nie miały śladów urazów, nie było też widocznych śladów zadawania ciosów. Niemniej jednak z racji tego, że przyczyna śmierci tego mężczyzny nie jest znana, jego tożsamość na chwilę obecną również nie jest znana, przez prokuraturę strzelecką zostało wszczęte śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. To standardowe w tego typu sytuacjach.
Przyczynę zgonu mężczyzny ma wyjaśnić sekcja zwłok.