Ponad 200 zawodników na starcie, wymarzona pogoda i piękne tereny klasztoru ojców Franciszkanów. Sobota (23.03) w Prudniku upłynęła pod znakiem spacerów z kijkami.

Tym razem nie były to jednak typowe weekendowe przechadzki. W mieście po raz pierwszy odbyły się I Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Półmaratonie Górskim Nordic Walking. Imprezę zorganizowało Stowarzyszenie Wesoły Borsuk Team i Gmina Prudnik. - Prudnik inwestuje w tego typu imprezy, które łączą wszystkie pokolenia, jednoczą wszystkich mieszkańców, zapraszają i ściągają wielu ludzi z okolicy i całego kraju. Będziemy te imprezy wspólnie organizowali wspólnie z Wesołym Borsukiem - obiecuje burmistrz Grzegorz Zawiślak. Na zawodników czekało 21 kilometrów trudnej technicznie trasy prowadzącej od Koziej Góry poprzez Główny Szlak Sudecki aż do Świętej Góry. - Bardzo mało osób znało trasę i cały czas było, że jeszcze jest jakaś dziwna górka. Tam kolega, który prowadził i wygrałby to prawdopodobnie, przy zejściu złapał go mocniejszy skurcz niż mnie. Musiał się zatrzymać, ja tylko odgryźć język z bólu i iść dalej - przyznał na mecie zwycięzca półmaratonu Karol Stiller. - Wynik się nie liczył z tego względu, że miałam iść na 20 km, a zdecydowałam się na 5, więc to już tak tylko żeby przejść dla własnej satysfakcji - mówiła uczestniczka z Kielc. - Wjeżdżając do Prudnika już wiem gdzie jadę, bo są znaki "nordic walking". Przepięknie jest, naprawdę. Polecam wszystkim, do Prudnika przyjeżdżajcie ludzie, cieszcie się tutaj sportowo. Tutaj naprawdę są trasy wyśmienite dla każdego, dla rowerzysty, do noridcowca, dla biegacza. Nic, tylko się ruszać i uprawiać sport - mówił Krzysztof Machajek, który kilkanaście lat po przeszczepie serca staje na trasach najważniejszych zawodów w kraju. 

Dodatkowo w ramach imprezy odbył się także rekreacyjny I Rajd Górski Nordic Walking. Tu zawodnicy mieli do przejścia krótszą, 5 km trasę.