Zgodnie z uchwałą intencyjną podjętą przez radnych do placówki uczęszczać będą dzieci z klas I-III, a uczniowie klas IV-VI przeniesieni zostaną do szkoły nr 1 w Zdzieszowicach. Na to rodzice się nie zgadzają.
- Musieliśmy podjąć rozmowy z władzami Kędzierzyna Koźla, szkoła nr 15 w Kłodnicy. 95% dzieci już w tej chwili ma złożone wnioski w szkole nr 15. Już na tą chwilę wiemy, że właściwie do gminnego systemu oświaty, jeśli ta reorganizacja faktycznie stanie się faktem, no trafi może jedno góra, dwoje dzieci. Wydaje mi się, że ta decyzja nie była podjęta na bazie poszerzonej analizy kosztów ekonomicznych utrzymania naszej jednostki, tylko na zasadzie obrony ośrodków miejskich - mówią mówi Marcin Gasz, przewodniczący rady rodziców raz Agnieszka Krol, mama dwójki dzieci uczęszczających do Januszkowic
- Patrzymy na to, żeby ten drugi etap edukacyjny był realizowany w całości, a do tej pory to nie miało to miejsca, ponieważ dzieci z szkoły Januszkowic po szóstej klasie, czyli klasa siódma, klasa ósma, udawały się do różnych szkół w naszej gminie. Była to szkoła nr 1, była to szkoła nr 2, bądź szkoła nr 3. A tutaj wskazujemy jedną szkołę, najbliżej Januszkowic, czyli szkołę podstawową nr 1 - oraz mówi burmistrz Sylwester Gidel.
Włodarz zaznacza, że kuratorium wydało pozytywną opinię w tej sprawie, a reorganizacja nie oznacza likwidacji żadnej szkoły. Ma również nadzieję, że rodzice zmienią jednak zdanie i ich dzieci pójdą do szkoły w Zdzieszowicach.
Rodzice z kolei złożyli zażalenie do ministra edukacji na pozytywną opinię kuratora oświaty z wnioskiem o ponowną ocenę sprawy.