W sobotę rano (13.08) w Szczecinie zorganizowano Samorządowy Sztab Kryzysowy, który debatował o katastrofie ekologicznej na Odrze. W spotkaniu wzięli udział włodarze nadodrzańskich samorządowców oraz przedstawiciele urzędów marszałkowskich, którzy spotkali się z Donaldem Tuskiem.

Opolszczyznę reprezentował marszałek Andrzej Buła, który podkreślił, że administracja państwowa od początku nie radzi sobie z katastrofą ekologiczną na Odrze. - Pierwsze sygnały o tym, że w Odrze i kanałach rzeki pojawia się coś niedobrego, pojawiły się ze strony naszych rybaków w połowie lipca. Oczywiście nikt nie zwracał na to uwagi i było to bagatelizowane, ponieważ było to przykre dla obecnych rządzących - podkreśla marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła, który jednocześnie podziękował za wsparcie przedstawicielom Polskiego Związku Wędkarskiego, którzy jako pierwsi zareagowali i poinformowali wszystkie służby o tonach śniętych ryb w rzece.