Informacja o znalezieniu mocno wyziębionego mężczyzny, z którym nie było logicznego kontaktu wpłynęła do namysłowskiej policji, ale zgłaszający nie był w stanie wskazać swojej lokalizacji. Niska temperatura i opis świadka wskazywały na stan zagrożenia życia poszkodowanego.
Przybyli w rejon zgłoszenia funkcjonariusze natrafili na całkowicie zamrożone buty i czapkę, a chwilę później odnaleźli wyziębionego 56-latka, któremu udzielili pierwszej pomocy i wezwali służby medyczne. Dzięki szybkiej reakcji mężczyzna trafił do szpitala.