Węża na swojej posesji zauważyła jedna z mieszkanek gminy Leśnica. Kobieta zadzwoniła na policję i przekazała, że na podwórku leży dwumetrowy gad. Dyżurny powiadomił lekarza weterynarii, który pojechał pod wskazany adres.
Okazało się, że był to kilkudziesięciocentymetrowy zaskroniec. Weterynarz wyprowadził węża z ogródka, zabezpieczył, a następnie zwrócił mu wolność.
Mundurowi przypominają, że zaskroniec nie jest jadowity i nie stanowi zagrożenia dla człowieka.
fot. pixabay.com