Proces w sprawie ruszył w środę (30.08) w Opolu. Zdarzenia miały mieć miejsce w Kędzierzynie-Koźlu.
Sąd Okręgowy po złożeniu wniosku przez obrońcę oraz prokuratora wyłączył jawność rozprawy. Za powód podano interes prywatny pokrzywdzonej i oskarżonego oraz okoliczności sprawy i jej delikatność. Oskarżony został doprowadzony na salę rozpraw przez mundurowych. Obecni na niej byli również świadkowie oraz rodzina poszkodowanej. Mężczyzna może spędzić w więzieniu nawet kilkanaście lat.