Mając w organizmie 3,5 promila alkoholu wsiadła za kierownicę i pojechała odebrać wnuka z przystanku autobusowego. Policjanci z posterunku w Wołczynie otrzymali w tej sprawie zgłoszenie od świadka.

- Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kobieta zdążyła już odjechać z przystanku i dotrzeć do swojego miejsca zamieszkania. Pojazd był zaparkowany na terenie posesji w gminie Wołczyn. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że kobieta ma zatrzymane prawo jazdy za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu już od 2021 roku. Dodatkowo pojazd, którym się poruszała, nie posiadał aktualnego ubezpieczenia OC - mówi st. asp. Krystyna Chmielewska z kluczborskiej policji. 


56-latce grozi teraz do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Sąd może orzec też przepadek pojazdu lub jego równowartości.